ćwiczenia na podbicie stóp

Podobne

 

to get to the rainbow you have to go through the storm

Temat: Puenty :)

TO nie jest powiedziane, ze zeby cwiczyc na pointach trzeba byc chudym!
Niewazna jest waga tylko sila miesni i gibkosc! Chociaz czasami jak dziewczyna jest za chuda, to wtedy nie ma sily np. utrzymac nogi na 180 stopni dluzej niz kilka sekund. [oczywiscie sa wyjatki!]. Moze rzeczywiscie kiedy dziewczyna jest szczuplejsza to wtedy latwiej jej sie np. skacze i wydaje sie "lzejsza", ale kazdy typ figury ma sowje wady i zalety.


Liczy sie nie tylko sila miesni i gibkosc ale tez sila stop i to jak sa wycwiczone. Stopy powinny byc silne i mocne, z dobrze wycwiczonym podbiciem.
To ze dana osoba jest chuda nie musi byc przyczyna tego ze nie moze utrzymac nogi na 180 stopniach - czasami ma za slabe miesnie.
Źródło: balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=3442



Temat: Praca magisterska
Jeśli chodzi o prostowanie kolan - poprawne jest nie tyle ich maksymalne przeprostowywanie i jakby 'wciskanie' w siebie (nie wiem jak to fachowo nazwać), a raczej 'podciąganie do góry' (również nienaukowy termin, ale chyba wiesz o co chodzi) - chroni to kolano, zarówno sam staw jak i więzadła krzyżowe (jak ktoś ma przeprosty i wyląduje na nich np. po skoku... nie zazdroszczę).
Oczywiście, wiele zależy też od danego ćwiczenia, np. kiedy chodzi o nogę pracującą, to można kolano przeprostować, ale w przypadku opornej zdecydowanie trzeba je 'podciągnąć', a nie wciskać na siłę.


Btw, tak z ciekawości zapytam, bo jednej rzeczy nie rozumiem Co masz na myśli pisząc, że zgięcie podeszwowe stóp ma być minimum na 90*? Tzn nie rozumiem, jak te 90* wygląda w praktyce, 90* względem czego? Taniec na pointach ułatwia, jak ktoś ma średnio-duże podbicie (niskie jak i bardzo wysokie, utrudnia). No chyba że masz na myśli to, że ktoś w ogóle nie jest w stanie obciągnąć stopy nawet do linii prostej, ale zdarzają się w ogóle tacy ludzie? (zawsze miałam problem ze zrozumiem wszelkich cyferek itd, dlatego pytam )
Źródło: balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=1726


Temat: : Rozciąganie
Mistrzem hmmm nie czuję się jak mistrz, ciągle się rozwijam i dążę do mistrzostwa ale jeszcze nie jestem mistrzem .
Rozciąganie statyczne:
1 krótka rozgrzewka
- skręty tułowia, uginanie na boki, wymachy ramion,
- krążenia bioder
- krążenia kolan do środka i na zewnątrz
- krążenia stóp
- kilka podskoków
- luźny trucht w miejscu
- rozbicie mięśni ud ale nie za mocno
Ważne żeby się rozgrzać a nie zmęczyć nogi, dobrze jak będzie ci ciepło a nawet się spocisz ale nie zmęczysz, to po krótce rozgrzewka.
2 najlepiej zacząć od szpagatów wzdłóżnych bo obe wystarczą do wszystkich kopnięć
- wykrok jedna noga z przodu druga z tyłu oparta na podbiciu stopy, jedna ręka na kolanie druga na biodrze, tułów wyprostowany lekko odchylamy do tyłu a biodra uginamy do podłogi po skosie w przód.
To samo robimy na drugą stronę po 20 powturzeń, potem zmieniamy ułożenie stopy tylnej bokiem i wierzch stopy
- to samo ćwiczenie co wyżej tylko z ułożeniem tylnej stopy bokiem i powoli odjeżdżamy do tyłu do jak najszerszego rozkroku
- pozostajemy w tej pozycji i napinamy mięśnie nóg starająć się nie dobić kroczem do podłoża tylko wypchnąć przednią stopę jak najdalej do przodu a tylną jak najdalej do tyłu
i tak trzymać napięte nogi przez około15-20 sekund po 10 powturzeń (na jedną i drudą stronę oczywiście )

Na tym zakończę bo za 5 minut kończę pracę resztę dokończę wieczorkiem albo jutro.
Pozdrawiam
Źródło: war.budo.net.pl/viewtopic.php?t=36548


Temat: Pytanie do specjalistów- ćwiczenia na haluksy
Pytanie do specjalistów- ćwiczenia na haluksy
  Znalazłam te oto ćwiczenia na haluksy. Czy rzeczywiście pomogą? Dodam, że na razie palec zachodzi mi na palec, ale haluksy to u mnie sprawa dziedziczna. Noszę od kilku dni kliny. Proszę o poradę co do tych ćwiczeń

Ćwiczenia rehabilitacyjne
1. Rozciągaj mięśnie i ścięgna
a) Załóż nogę na nogę, tak aby kostka jednej nogi spoczywała na kolanie drugiej. Linia stopy (podbicia) powinna być przedłużeniem linii utworzonej przez kość piszczelową. Kciukiem jednej ręki naciśnij środkowy punkt na spodzie stopy, a drugą ręką odciągaj duży paluch. W napięciu utrzymuj go przez ok. 30 s.
b) Załóż nogę na nogę (jak wyżej). Całą dłonią od góry przykryj palce stopy oprócz palucha, drugą ręką trzymaj paluch. Następnie mocno naciskaj na palce, tak abyś poczuła naciąganie ścięgien wzdłuż kości piszczelowej.
2. Wzmocnij mięśnie
Rozłóż na podłodze woreczek z grochem. Podnoś go, chwytając palcami stóp. Jeśli już to opanujesz, dołącz wymachy nogą (cały czas trzymając woreczek): w przód, bok i tył.
3. Ćwicz równowagę Stań na miękkim materacu na jednej nodze. W tej pozycji spróbuj czytać książkę. Dołóż wymachy.
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=141647


Temat: waga a elastyczność
Dlatego napisałam, że 'często', ale niekoniecznie musi to byc regułą
Sama jestem ciekawa, czy są jakieś badania na ten temat.

Faktycznie zauważyłam coś takiego, że osoby o budowie endomorficzną jakoś częściej w porównaniu do innych typów mają np. giętki kręgosłup, okrągłe i wysokie podbicie, przeprosty...

Co oczywiście nie wyklucza podobnych predyspozycji u osób o innej budowie - zaznaczam, żeby ktoś sobie nie pomyślał, że kategoryzuję i że "nieprawda, bo ktoś tam ma taką i taką koleżankę, która..." itp.

I jeszcze chciałam tylko podkreślić, że inaczej wyglądają dodatkowe kg u ektomorfika (tak, zdarza się ), a inaczej u endo - i to też biore uwagę (biorąc za punkt wyjścia wagę optymalną dla danego typu). Też wolę to zaznaczyć, żeby nie było nieporozumień.

Wracając do meritum - oczywiście, jak ktos ma wyraźną nadwagę czy otyłość, że np. przez brzuch nie widzi swoich stóp, to jasne, że taka waga będzie mu przeszkadzała w rozciągnaniu, bo zwyczajnie nie ma się np. jak schylić itp. Ale nie w przypadku kilku nadprogramowych kg!!
Zamiast upatrywać czegoś w 'boczkach', czy 'fałdkach', lepiej zainteresować się, czy jest się równomiernie rozciągnietym, może np. do pełnego szpagatu brakuje rozciągnąć często przykurczony m. biodrowo-lędzwiowy albo czworogłowy, jeśli ma sie inne mięśnie wystarczające dobrze do szpagatu rozciągniete, a on pomimo tego nadal nie wychodzi? Radziłabym w tę stronę szukać, czy np. sprawdzić ustawienie ciała, a nie gdybać o 3 dodatkowych kg i 2 faldkach...

Aha, dodam jeszcze, że jeśli komuś przeszkadzają 'wałeczki' w rozciąganiu, to może warto zrewidować sposób ćwiczenia? Zamiast 'ściskać' się w siebie raczej wydłużać ciało w przestrzeń, np. robiąc skłon nie zbijać kręgów, tylko wydłużać plecy, wtedy zaręczam, że nawet nie poczujecie żadnych niechcianych kg, jeśli takowe posiadacie, bo fałdki to może poczuć i nawet szczupła osoba ze skóry, jeśli się kuli przy rozciąganiu, zamiast prawidłowo ustawić ciało.
Źródło: balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=5735


Temat: Jakie mam podbicie ?
Znam również taką Chodziłam z nią do klasy. Miała naturalne i naprawdę piękne duże podbicie. Ale przez to niedbale wykonywała ćwiczenia i nie dociągała stóp do końca. Po jakimś czasie pomniejszyło jej się i stopa nie była już taka ładna.
Źródło: balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2086


Temat: Jak sie stoi w pointach??
Foczko, w tych zdjęciach nie ma nic dziwnego. Dziewczynki robią ćwiczenie na wzmocnienie stóp (i podbicia), ale jakie to Ci nie powiem, bo ich nie widzialam na żywo;)
Mogę tylko pszypuszczać.
Źródło: balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2275


Temat: Jak sie stoi w pointach??
Dzięki za komentarze. Wszystkie dotychczas podkreślałyście koniecztość wykręcania stóp, wypychania podbicia itd. dlatego zdziwił mnie taki rodzaj ćwiczenia, zwłaszcza, że odniosłam wrażenie, że one starają się złapać równowagę w takim dziwnym ustawieniu.
Źródło: balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2275


Temat: [Warhammer 40000] Mroczne Anioły
Sierżant Azrael przyjrzał się resztką cygara i zabezpieczył je chowając do skórzanej kieszeni w pasie. Następnie podszedł do Ashley i przykląkł przy bucie zaplątanym między korzeniami.
-Rozmiar 45. –Włożył palce do środka. –Wysokie podbicie, pulchne paluchy, przetarte wkładki przy palcach i stopie. Mężczyzna był w granicach 170-180 cm, miał nadwagę do 120kg i krzywy kręgosłup od urodzenia. – Wyjął palce z buta. –Taki facet nie rozpływa się sam z siebie, nie bez śladu.

Wyprostował się i wskazał nowy kierunek marszu do przyczółku Imperialistów. Szlak znaczyły pnie wyrąbanych drzew i ślady gąsienicowych pojazdów. Powoli w oddali majaczyła drewniana palisada, gdzieniegdzie podpalona, ale nadal solidnie stojąca. Wejście było jeszcze solidniej zaryglowane, a wieże obserwacyjne puste.
- Samir, Kastor, Ahsley, Jerra i Sara bierzecie zachodnią część osady. Zabezpieczcie teren tak jak na ćwiczeniach. Samir będzie dowodził waszą grupką, macie się go słuchać. – Na twarzy chłopaka pojawił się uśmiech tryumfu, który najbardziej zakuł Jerre. - Wasza grupa ma łączność na kanale KT-2, KT-3 jest dla grupy, z którą wejdziemy od wschodu, KT-1 jest kanałem awaryjnym i alarmowym dla wszystkich. Zachowajcie ostrożność.

Azrael wraz z resztą podopiecznych zaczął się oddalać w cieniu palisady na wschód. Samir nie ukrywał radości z dowodzenia grupą i wskazał Ahsley i Sarę na swoje skrzydłowe, a Kastora i Jerrę na zwiad.
-Ruszamy brzegiem palisady na zachód, wy dwaj prowadzicie.
Ze szczelin pomiędzy drewnami było widać spalone budynki i kawałki betonowych budowli, przesuwając się na zachód Samir szukał najlepszego sposobu na wejście.
nagle odezwało się KT3 -Wchodzimy przez krwawą wyrwę w palisadzie.
-My też wchodzimy do środka. - Samir zacisnął usta i zdenerwowany rozkazał wyciąć sobie wejście w palisadzie mieczami łańcuchowymi.

Po wycięciu odpowiedniego otworu szybko wślizgnęliście się do środka mierząc w każdym kierunku. Brak ruchu i upiorna cisza przerywana skrzypnięciami nie domkniętych drzwi i okiennic panowała w osadzie. Dominującym widokiem były spalone szopy na pojazdy i zapasy. Na placu przed wami widniał spalony wrak pojazdu transportowego. Nieopodal postawione były roztrzaskane prowizoryczne barykady. Piasek był naznaczony licznymi śladami stóp i plamami starej krwi. Ślady krwi prowadziły na wschód za pojazd, w kierunku północnym do metalowej dużej budowli i na zachód do dużego drewnianego budynku.
Źródło: linet.laohost.net/showthread.php?t=8341


Temat: Plan ćwiczeń - proszę o radę!
Witam!
Oto mój pierwszy post i przy okazji pierwsze kroczki w stronę baletu :] Na wstępie od razu napiszę, że mając 4-7 lat uczęszczałam na lekcje baletu, ale nie były one niestety zbyt "profesjonalne". Praktycznie nic z nich nie pamiętam i nic mi po nich nie zostało, bo jestem sztywna jak drążek do rozciągania Chciałabym od teraz do czerwca wprowadzić w życie plan, dzięki któremu będę giętka, przez co, bez zbędnego wstydu, będę mogła zapisać się do profesjonalnej szkoły baletowej (a bynajmniej takie jest moje marzenie ). Na podstawie postów z tego forum ułożyłam sobie codzienny plan ćwiczeń, rozciągań, rozgrzewek i bardzo bym prosiła o wgląd do niego oraz poprawienie błędów lub dodanie jakiś niezbędnych rzeczy :]

SZPAGAT

Rozgrzewka:

- krążenia bioder, kolan, stawów skokowych
- 3 min biegu w miejscu (raz kolana wysoko, raz pięty dotykają pośladków)
- 3 min pajacyków
- 20 przysiadów

Rozciąganie:

- jedna noga prosta na ziemi, druga zgięta pod kątem prostym i wystawiona do przodu ( 3 serie na jedną nogę, "siedzieć" w takiej pozycji ok. 20 sek)
- 10 przysiadów
- skłony do boków (kilka sek każdy, aż poczuje się pracę mięśni)
- szeroki rozkrok, ręce na ziemię i jak najbardziej przed siebie
- żabki (3 serie, wytrzymać z kolanami jak najbliżej ziemi ok. 10 sek)
- 20 przysiadów
- oprzeć się ręką o coś i 20 razy wyrzucać nogę w bok (3 serie) następne 3 serie wyrzucanie przed siebie.
- krążenie bioder
-------------------------------------
Wszystko tu powtórzyć 3 razy

- szpagat boczny (nogi w jednej linii na ziemi, "sznurek", szpagat turecki(?) ) spokojnie rozjeżdżać nogi na boki i jednocześnie ściskać mięśnie ud (w najgłębszej pozie wytrzymać ok. 20 sek)
- krążenie bioder
- maksymalnie rozjechać nogi na boki, w takiej pozie usiąść na ziemi i robić skłony do nóg oraz w przód
- krążenia bioder
----------------------------------------

Rozluźnienie:

- krążenia bioder, kolan, stawów skokowych
- w małym rozkroku, powoli i spokojnie próbować dotknąć rękami ziemi.

KRĘGOSŁUP i BRZUCH

Rozgrzewka:

Klik!


Ćwiczenia (wszystko po 2 serie po 20 odchyleń):

Klik!


STOPY

Rozgrzewka:

- stać na piętach i wyciągać się ku górze
- stać na palcach i wyciągać się ku górze
- usiąść na krześle, nogi i stopy proste, robić skłony stóp do wewnątrz i zewnątrz oraz do ziemi i do siebie

I w tym miejscu nie jestem pewna co dalej :[ Na forum znalazłam ćwiczenia na kostki i podbicie (Klik!), ale wyglądają one raczej na takie dla bardziej wtajemniczonych w balet.

A teraz kilka pytań:

1. Czy te ćwiczenia na kostki i podbicie są dobre dla takiego laika jak ja, czy może coś powinnam w nich zmienić? (jak tak to co?) Jeśli nie są one dla mnie to bym bardzo prosiła o jakiś inny zestaw ćwiczeń :]

2. Czy powinnam, mimo tego, że jestem sztywna, zacząć już uczyć się jakiś pozycji baletowych?

3. A teraz pytanie kompletnie z innej beczki: czy np. takie pozycje baletowe jak pierwsza albo piąta wykrzywiają/deformują w jakimś negatywnym stopniu nogi? Jest to dla mnie dość ważne, bo moje są jak na razie długie, proste i smukłe, co prawdopodobnie pomoże mi w moim przyszłościowym biznesplanie, w dorabianiu jako modelka w liceum

Będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek rady, sugestie i opinie :]

XOXO
Źródło: balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=6434



Designed by Finerdesign.com