ćwiczenia brzucha a problemy z kręgosłupem

Podobne

 

to get to the rainbow you have to go through the storm

Temat: Jak stosowałem metodę Siemionowej – osobiste doświadczenia.
Efka, super gratulacje! A z grzybicą jakich narządów masz problem? jeśli można wiedzieć:) Ja wróciłam sobie do książki Jelisiejewej o oczyszczaniu i teraz będę robiła test z jodem czy mam niedobory i kąpiele z nadmanganianem potasu i jodem jak będzie trzeba. Dzisiaj mój mąż zaczyna kurację oczyszczającą jelita, a później się bierze za wątrobę. Wymyśliliśmy kurację w oparciu o Clark i Jelisiejewą, biorąc pod uwagę jego możliwości i ograniczenia.
Od wczoraj potwornie boli mnie wątroba i mam powiększone węzły chłonne pachowe, szyjne. Sądzę że toksyny?, jakaś infekcja? i organizm wyrzuca to do węzłów. Hmmm, muszę siebie poobserwować. Piję rano do 12 soki warzywno-owocowe z marchwi, jabłek i buraków. Jedzenie rozdzielne, zobaczymy. Bolą mnie mięśnie brzucha od ćwiczeń kręgosłupa, w nocy kręgosłup, czyli działają te ćwiczenia.
Źródło: forum.igya.pl/viewtopic.php?t=19



Temat: Aerobiczna 6 Weidera/ A6W
Takie programy są na tyle dobre, że pozwalają się zmobilizować. Wadą jest to, że każdy jest inny. Postęp w ćwiczeniach zależy od początkowej formy mięśni, ilości tłuszczu, wagi ciała, odżywiania, szybkości rozwoju mięśni, sposobu wykonywania ćwiczeń etc... Więc część osób się zatrzyma w pewnym momencie w takim programie i będzie potrzebowała nieco czasu żeby ruszyć z miejsca; ktoś ze świetnie wyćwiczonym brzuchem uzna program za zbyt słaby... tak więc polecam roztropnie dopasowywać do swoich możliwości. Szczególnie na początku, jeśli nie jesteśmy wyćwiczeni, zacząć delikatnie. Kilkudniowe zakwasy zniechęcają do ćwiczeń, są bolesne i spowalniają regenerację mięśni (niedostateczne oddychanie w trakcie ćwiczeń może spotęgować ich powstawanie). Więc można śmiało zacząć od kilku brzuszków dziennie, robić przerwy dwu-trzydniowe, potem stopniowo zwiększać intensywność. Sęk w tym, żeby poznać swoje ciało i go nie katować.

Acha, ćwiczenie samego brzucha jest trochę zabawne, nie uważacie? a tak na serio to skupianie się na dłuższym czasie na ćwiczeniu samego brzucha tak, że powstaje nierówność mięśniowa między mięśniami brzucha a mięśniami pleców, może powodować problemy z kręgosłupem... on potrzebuje równiego wsparcia z obu stron Warto się zastanowić nad ćwiczeniami, które angażują więcej parti mięśni, np. bieganie.

Na zachętę powiem, że nie wiem jak jest w przypadku innych, ale u osób szczupłych takich jak ja wizualny efekt ćwiczenia mięśni brzucha pojawia się bardzo szybko; w kilka miesięcy można go naprawdę zmienić.
Źródło: forum.odnowa.org.pl/viewtopic.php?t=612


Temat: poprawa łydek
Co do klockow w siodle- porazka.Ale dobre siodlo, wywazone itd faktycznie moze pomoc w ustabilizowaniu dosiadu poczatkujacego jezdzca. Pozniej sie je zmienia.
Jezeli jednak jezdzisz w szkolce, to chyba nie ma mowy o szukaniu siodla, ktore bedzie cie wspomagac.. Wiecie jak jest w Polsce:)
Jedyna metoda... Na pewno polecam Sally Swift. W Niemczech jest nawet druga czesc, tego co wyszlo u nas i chyba niedlugo bede w posiadaniu!
Z takich bardziej obrazowych cwiczen, to na pewno wyobrazenie,ze wrastasz w ziemie calymi nogami. Niespokojne lydki to tez zakleszczenie sie stawami biodrowymi w siodle. Podciagasz lydki,kolana i latasz:)Prace nad soba zaczynaj juz od rozluznienia brzucha, bioder, potem kolan. wazna rzecz. Na koniu nie trzymasz sie kolanami!!! To jest taka metafora instruktorow, ktorej uzywaja czesto nawet nie zdajac sobei sprawy z tego co chce zaraz napisac. Kolana i stawy skokowe, to amortyzatory. Nie moga byc wiec zacisniete i sztywno trzymane, bo nie spelniaja swojej roli. Robia sie problemy z kregoslupem, lydkami itd. Tak naprawde trzymasz sie wewnetrzna strona uda, nogami, ktore lekko i rownomiernie splywaja po bokach konia. Kurczowe zaciskania kolan prowadzi tylko do zwyrodnien. Rozluzniony i zharmonizowany jezdiec nie moze sobie na to pozwolic. To tak jakby kon mial 3 nogi:)pozdr i owocnej pracy zycze
Źródło: voltahorse.pl/forum/viewtopic.php?t=84


Temat: Rafimoc "Niezbędne minimum to dać z siebie maximum"cz.2!
" />Ide dalej, allahy mowisz plecy puszczone nie wyprostowane, rozumiem ze nie widzisz ze mam puszczone lopatki?? inaczej mowiac kolokwialnie " puszczone plecy" ?? Jesli nie widzisz to przeciez nie moj problem,tak??

teraz mi ladnie wytlumacz jak przy tym cwiczeniu, chcesz puscic ledzwie?? no slucham jak?? jak sie przyjrzysz raz jeszcze to zobaczysz wyraznie ze sa puszczone ledzwie w dolnym polozeniu!! natomiast kiedy jestes w gorze nie puscisz ledzwi juz nawet nie z tego ze nie chcesz tylko nie mozesz!! bo mocne prostowniki trzymaja cale plecy, rozumiesz to?? zachowuja tzw naturalna krzywizne kregoslupa!! ale moze to do Ciebie dotrze jak jeszcze troszke nabierzesz wagi i sily!

Dlaczego Arnold robil to cwiczenie na lince a nie na uchwycie?? bo mogl bardziej wyprostowac rece co za tym idzie, pociagnac po czesci ciezar plecami i kiedy linka znajdowala sie blisko brzucha to tylko wtedy mial mozliwosc puszczenia plecow w odcinku ledzwiowym!! Dam ci glupie cwiczenie, kleknij na podlodze zaloz rece na glowe i zrob udawanego allaha zobaczysz ze prostujac sie plecy automatycznie sie prostuja!! a teraz inaczej, wyciagnij rece nieco do przodu tak jakbys trzymal linke zrob to samo zobaczysz ze puscisz plecy w odcinku ledzwiowym!!
Źródło: kulturystyczni.pl/viewtopic.php?t=856


Temat: cwiczenia na grzbiet rehabilitacyjne
" />mogę być dwie dolegliwości opisze ogólnie: uszkodzenie kręgosłupa lub osłabienie. W każdym przypadku lekarz. Przy osłabieniu czyli wypadający dysk zaleca sie wzmocnienie mięśni prostowników. Dla starszego człowieka są odpowiednie ćwiczenia bez obciążeń! ale to musi zalecić lekarz ja nie chce brać za to odpowiedzialności. ćwiczenia rehabilitacyjne można znaleźć w internecie są to proste ruchy które wzmocnią prostowniki i pomogą zapobiec wypadaniu dysku w przyszłości. O ile ktoś nie będzie chciał sie targnąć od razu na 50kg podnoszenia z pleców!! Sam robie MC na prostych nogach i spięcia brzucha żeby dysk mi nie wypadał ale po rehabilitacji ! Już nie mam problemów ale nikomu nie zalecał bym tego bo może być jeszcze gorzej zwłaszcza przy wytartych dyskach i osłabionym układzie kostnym.
Źródło: kulturystyczni.pl/viewtopic.php?t=1992


Temat: kontuzje

Ja się ostatnio zastanawiałam jakim cudem od robienia brzuszków bolą mnie plecy.. przy robieniu brzuszkow pracuja tez miesnie ledzwiowo-krzyzowe... wiec moze one Cie bola dodatkowo typowe brzuszki obciazaja kregoslup;
moze zapominasz o prostownikach grzbietu (odpowiadajacych za wzmocnienie kregoslupa wlasnie) - powinno sie je cwiczyc/rozciagac rownolegle

sprobuj brzuszkow w "pozycji wagi" (ja to tak nazywam) - siedzisz na tylku, nogi w gorze, plecy w gorze, rece przed soba (ew. przytrzymujesz sie, jak tracisz rownowage); dociagasz kolana do brzucha i prostujesz

do tej pory mam z tym kolanem problem, wystarczy że długo stoję, albo długo chodzę, albo długo siedzę w jednej pozycji i już mnie boli
Źródło: kobiety-kobietom.com/forum/viewtopic.php?t=2416


Temat: Specjalizacja
" />Jeszcze nie biegam drogi bebeju, nadwaga mi na to nie pozwala. Chcę wystartować w triathlonie, a bieganie to jego część.
Są pewne różnice w treningu, ale jeżeli dany klub nie ma dostepu do basenu do dużo biegają. W moim przypadku było inaczej, więcej treningów na basenie. No ale na obozach zimowych to się hipsało po górkach

Bieganie to także wytrzymałościowa dyscyplina. W kajakarstwie nogi też mają duże znaczenie - no i oczywiście naprzemienny ruch - bieganie pozwala wytrenować rytm oddechu. Oczywiście jeżeli tylko jezioro jest zamarzniete .

W dziecinstwie dużo biegaliśmy, graliśmy w piłkę bo właśnie wtedy stawiali na ogólnorozwój. Dzieki temu tera pływam, biegam, gram w kosza, siatkę, tenisa itp. itd.

Wykształcenie specjalistycznych nawyków ruchowych w danej dyscyplinie nie może się odbyć - moim skromnym zdaniem - z pominięciem innych schematów ruchowych. Dlatego biegając nie będę miał problemów z kolanami (mam nadzieję) ani z kręgosłupem - bo jestem ogólnorozwojowo - także siłowo przygotowany. Mam duże czworogłowe i mocną obręcz brzuch i lędźwi. Dzieki samemu bieganiu bym tego nie osiągnął. tak samo z kajakami. Nie wystarczy mocny korpus i brzuch. trzeba mieć też nieźle rozwinięte nogi.

Za komuny kajakarki trenował Pan Staszek. Miał on jedną zasadę. Wynik na 2 miejscu. Przede wszystkim nie zeszpecić dziewczyny. Wtedy nasze kumpele były naprawdę piekne zgrabne, nie traciły nic ze swego uroku. Na siłowni nie przerzucały ogromnych ton. Robiły ćwiczenia na sylwetkę, ładne łydki itp.

Bo sport to wynik, ale nie całe życie.
Źródło: bieganie.eu/forum/viewtopic.php?t=1848


Temat: Bio-C.L.A. z zielona herbatą
I odpowiadam na drugi Twój post:

Szczerze mówiąc nigdzie nie spotkałam się z opinią,że podczas treningu nie powinno się dużo pić-wręcz przeciwnie! Pić się powinno-zwłaszcza podczas intensywnego treningu jest to ważne aby na bieżąco uzupełniać płyny bo już po takim treningu można delikatnie odwodnić organizm! Na siłowni wszędzie porozkładane są butelki 1,5l wody,bo praktycznie każdy taką przynosi i nikogo to nie dziwi! Jeśli lubisz i potrzebujesz pić to przynoś sobie nawet i taką wieeelką butlę 5l-organizm sam daje Ci znaki,że tyle potrzebuje! Ja np przez cały dzień nie pijam dużo (wie,że to źle!) na siłowni zmuszam się,żeby wypić całą butelkę i piję to naprawdę na siłę: Ja zabieram ze sobą taką woę 0,7l albo Cisowiankę 007 albo Nałęczowiankę Sprint-pojemność jak dla mnie akurat,ma fajną butelke z tym "dziubkiem" do picia...
Najlepiej pić niegazowaną wodę mineralną-czemu nic gazowanego chyba nie trzeba mówić:D Co do napojów izotonicznych typu Powerade,Gatorade to nie są one raczej polecane-przy dłuugim i bardzo intensywnym wysiłku tak (jakby ktoś bardzo długo i bardzo szybko np biegał na biezni to wtedy trzeba pouzupełniać składniki mineralne!) ale przy zwykłym treningu nie-takie napoje mogą nawet powodować tycie!
Ja miałam ten problem,że nie cierpię czystej,niegazowanej wody-kupuję sobie róznego rodzaju te musujące witaminki co się rozpuszcza w wodzie i wrzucam do butelki 2-od razu fajniej smakuje i witaminek sobie dostarczam!

Tak-brzuszki nie spalają tłuszczu! Warto sobie zapamiętać,że ćwiczenia aerobowe tłuszcz spalają a siłowe rzeźbią ciało! Generalnie aeroby sa od tego,zeby zredukować wagę ale można (i nawet powinno się!) łączyc je odpowiednio z ćwiczeniami siłowymi-jak masz tłuszczyk na brzuchu i ćwiczysz brzuszki to mięśnie coś tam się wyrabiają-oczywiście,ale co z tego skoro przykrywa je tkanka tłuszczowa-w miarę jak tkanka będzie spalana będą się pokazywać mięśnie,ale samą czynnością ćwiczenia brzuszków tłuszczu się nie spali!!
W ogóle to brzuszki nie sa za bardzo polecane-wcale tak super nie działają,ludzie bardzo często xle je wykonują: splatając rce na karku ciągną ten kark i brzuch wcale nie pracuje,można podczas brzuszków bardzo łatwo obciążyć kregosłup... Aerobiczna 6 weidera jest bardzo dobra ale trzeba mieć silny brzuch-tak samo słynny ABS II,,na siłown jest szereg różnych sprzetów do ćwiczenia brzucha-TWISTER (gdzie kręci się biodrami na boki)ładnie rzeźbi skośne brzucha,różne pochyłe ławeczki do brzuszków działają lepiej niz te tradycyjne brzuszki,ławeczka do spięć itd... trzeba popytać na silowni na których sprzętach u Was da się robić brzuch!
Źródło: obcasy.pl/forum/viewtopic.php?t=8675


Temat: misiek- 28.12.'09 - czysta masa - zdjecie str 36,46,58
" />Witam czytajacych. Moj staz na silowni, tak na powaznie bez przerw to jakies 4 miechy. Ogolnie stycznosc z kulturystyka mam od dluzszego czasu.
Wiedze tez na ten temat jakas mam wiec krzywdy sobie nie zrobie. Technike stawiam ponad ciezar.
Ciezary nie sa duze bo typ budowy ekto i problemy mam z kregoslupem. Dokladnie jest to wada ktora brzmi " Spłycenie fizjologiczne lordozy ledzwiowej"
Takze odrazu pisze ze MC, wioslo w opadzie, wyciskanie na barki odpada. Przysiad zaczynam robic ale z b. malymi ciezarami. Glownie na dopompowanie po treningu.
Plan wyglada dosc niekonwencjonalnie ale efekty nie sa najgorsze. Od poczatku cwiczen przytylem 9 kg. Teraz mam 64 kg Niewiele ale przy wzroscie 168 cm. Masa czysta jakosciowo oprocz brzucha hehe

Oto plan :

Poniedzialek

Plecy:
-wioslo hantla lezac na ławce 4s
-wioslo sztanga 4s
-drazek szeroki nachwyt 4s

Triceps:
- wyciskanie sztangi w waskim chwycie 3s
-Wyciskanie francuskie sztangą leżąc/ francuz z hantla siedzac/francuz sztanga siedzac 3s
-POMPKI W PODPORZE TYŁEM - 3 serie z ciezarem

Sroda:

Klata:
-wyciskanie sztangi w skosie 3s
-Wyciskanie sztangi w poziomie 3s
-wyciskanie hantli w skosie 3s
-rozpietki 3s

Bic:
- uginanie ramion ze sztanga szeroki nachwyt 3s
- młotki/uginanie z supinacja 3s
- uginanie gryfem mocno łamanym waski chwyt 3s

Piatek:

Nogi:
prostowanie nog w siadzie 4s
uginanie nog w lezeniu 4s
Łydki 3s do max
Bardzo lekkie przysiady 3s

Bary:
unoszenie sztangi do klatki 3s
Unoszenie ramion w przód ze sztangą 3s
tył barkow: analogiczne do rozpietek... lezac na ławce 3s
Na dopompowanie samym gryfem wyciskanie sztangi zza karku

Przedramie: ss nachwyt +podchwyt/ 2ss

Na koniec brzuch ABS II poziom 5 jak narazie.

Zaczynam dzisiaj relacja z treningu bedzie wieczorem. Pozdrawiam
Źródło: kulturystyczni.pl/viewtopic.php?t=178



Designed by Finerdesign.com